Od czasów szeroko pojętej "rewolucji przemysłowej", kiedy za palenie kawy zabrały się duże koncerny spożywcze i od czasu, kiedy te molochy zaczęły nas przekonywać o wyższości nowego wspaniałego wynalazku zwanego "kawą rozpuszczalną", palenie ziaren kawy w domu przestało być modne. A przecież jeszcze pod koniec XIX wieku, ba - w niektórych krajach basenu Morza Śródziemnego nawet po II wojnie światowej - większość konsumpcji kawy odbywała się na bazie ziarna prażonego "domowo". Charakterystyczny zapach palonej kawy roznosił się niemal każdego poranka - ot, w którejś z rodzin skończyła się kawa i należało przygotować kolejną porcję na następny tydzień.

  

Surowe ziarno

 

Czemu w dzisiejszych czasach wolimy, budząc się rano, po prostu odkręcić słoik, w którym znajduje się brązowy proszek (w zapachu przypominający nieco kawę), aby po odmierzeniu i zalaniu wrzątkiem niewielkiej jego porcji "rozkoszować się" smakiem "porannej małej czarnej"? Cóż, zapewne jest to najszybszy, najprostszy i najwygodniejszy sposób na kawę, ale czy to, co znajdziemy później w filiżance naprawdę jest "warte grzechu"?

 

 

A może warto samemu od czasu do czasu wypalić niewielką porcję surowych ziaren kawy? Myślę, że odpowiedź będzie bardzo podobna, jeśli spytamy "Czy warto robić domowe konfitury?" lub "Czy warto warzyć swoje własne, domowe piwo?". Jaki sens ma pieczenie domowego chleba, jeśli możemy go kupić w sklepie za rogiem? A jednak wielu ludzi z dumą opowiada o nalewce wiśniowej z owoców rosnących na własnej działce, czy o pysznym, niezrównanym serniku, który potrafią samodzielnie upiec. Czy nie fajnie byłoby uświetnić wyjątkowej okazji własnoręcznie paloną kawą? Wbrew pozorom nie jest to aż tak trudne i skomplikowane, a osiągnięcie całkiem przyzwoitego efektu leży w zasięgu każdego, kto potrafi posługiwać się choćby zwykłym domowym piekarnikiem.

 

Ziarno do filiżanki

 

W jaki sposób przygotować samodzielnie niewielką porcję świeżo palonej kawy? Moim zdaniem trzy podstawowe metody zasługują na odrobinę uwagi:

 

Metoda pierwsza, czyli domowy piekarnik:
Jeśli nie posiadamy żadnego specjalistycznego sprzętu i wyżej cenimy sobie osobistą satysfakcję z własnoręcznie "wyprodukowanej" kawy, domowy piekarnik i niewielka blacha do pieczenia powinny na początek wystarczyć. Wykładamy blachę papierem do pieczenia, rozsypujemy równomiernie niewielką porcję kawy i rozgrzewamy urządzenie do temperatury 230-250 stopni (dla większości sprzętów to maksymalna możliwa do ustawienia temperatura). Termoobieg poprawi równomierność palenia, choć możemy czasem zamieszać ziarno, aby nie uprażyło się tylko po jednej stronie. Łatwo jest kontrolować przebieg procesu, choć musimy uważać, aby nie przesadzić (w pewnym momencie procesu palenia kawy, reakcja ma charakter egzotermiczny - ziarno "produkuje" i wydziela ciepło).

 

- patrzymy - docelowy odcień brązu jest sygnałem do zakończenia,

- słuchamy - po osiągnięciu pewnej temperatury (w zależności od gatunku jest to ok. 180-190 stopni Celsjusza) ziarno zaczyna "strzelać" (w sposób podobny do tego, jak pęka popcorn) - to tzw. "pierwszy crack", sygnalizujący rozpoczęcie reakcji egzotermicznej. Jest jeszcze trochę zbyt wcześnie, aby kończyć proces, ale już po kilku minutach słyszymy tzw. "drugi crack" (znacznie subtelniejszy, niczym pękająca folia bąbelkowa, od której nie możemy się oderwać). To już moment, aby ziarno opuściło piekarnik, jeśli chcemy średnio palonej kawy (a w zasadzie na chwilę przed rozpoczęciem tego procesu)

-wąchamy - tu potrzeba jest odrobina wprawy, aby wyczuć subtelności w zmianach zapachu, ale ponieważ ten czynnik nie jest aż tak kluczowy, możemy go na początku zmarginalizować.

 

  

W odpowiednim momencie wyjmujemy blachę z piekarnika, aby jak najszybciej schłodzić ziarna (np. przesypać je do suchego, chłodnego naczynia). Po kilkudziesięciu minutach, jak już ziarna w spokoju ostygną (a najlepiej, już następnego dnia) kawa jest gotowa do zmielenia i zaparzenia.

  

Ziarenko


Metoda druga, czyli maszynka do popcornu:
Tu sprawa jest już nieco prostsza, bo z pomocą przychodzi nam prosty sprzęt do przygotowywania popcornu. Nie kosztuje dużo (poniżej 200 zł), choć jeśli zdecydujemy się na jego użycie, powinien później służyć raczej tylko do kawy. Ponieważ popularną "kinową wyżerkę" przygotowuje się w podobnej temperaturze, te urządzenia świetnie się spisują do domowego palenia kawy. W zależności od konkretnego rozwiązania dobiera odpowiednią ilość i (przynajmniej za pierwszym razem) uważnie obserwujemy przebieg procesu. Po kilku użyciach wiemy dokładnie jak długo należy wypalać porcję, aby efekt był dla nas idealny. Rozwiązanie to pozwoli uzyskać o wiele lepszą jakość, niż w przypadku piekarnika, choć wymaga niewielkiej inwestycji.


Metoda trzecia, czyli specjalistyczna domowa palarka do kawy:
Na rynku dostępne są domowe urządzenia, które automatycznie i bezproblemowo wypalą dla nas niewielką porcję na własny użytek (np. Gene Cafe, Behmor, czy I-Roast). Ich cena jest już zauważalna (przy odrobinie wysiłku znajdziemy taki sprzęt poniżej 1000 zł), co oznacza, że kupi ją praktycznie tylko ten, kto "złapał bakcyla" i nie może już patrzyć na sklepowe półki pełne zwietrzałych mieszanek, a najbliższa lokalna palarnia kawy jest po prostu za daleko. Zaletą tego rozwiązania jest praktycznie pełna automatyka procesu oraz całkiem wysoka jakość palenia.

 

 


Które rozwiązanie wybierzecie? Budżet zapewne ma znaczenie (choć trzeba go skonfrontować z poziomem naszej pasji). Oczywiście w każdym przypadku pozostaje jeszcze "czwarta droga", czyli po prostu zakup świeżo palonego ziarna z palarni kawy, która znajduje się w pobliżu (lub takiej, która szybko i sprawnie przyśle nam nasz ulubiony gatunek). Wszystkich, którzy mieszkają w Szczecinie oczywiście zapraszamy osobiście do naszej Palarni Kawy "erakawy.pl", tych, którzy mają trochę za daleko - do naszego sklepu internetowego, gdzie zawsze świeżo palona kawa jest "o jedno kliknięcie myszą od Was".

 

tekst & foto: Palarnia kawy "erakawy", Szczecin. Wszelkie prawa zastrzeżone.


Najczęściej kupowane

Producenci

Brak producentów

Nowe produkty

  • Worek po kawie - juta
    Worek po kawie - juta

    Przysłużył się do transportu kawy, teraz Ty możesz dać mu drugie życie.

    2,00 zł
  • Worek po kawie - PP
    Worek po kawie - PP

    Przysłużył się do transportu kawy, teraz Ty możesz dać mu drugie życie.

    2,00 zł

Dostawcy

Brak dostawców

Tagi

Recent Articles